Prowadzący umarłych. Opowieści prawdziwe. Chiny z perspektywy nizin społecznych, Liao Yiwu

Państwo Środka to kraj, który coraz częściej zaprząta nasze myśli. Odkąd w głowach kiełkuje nam pomysł wyprawy w ten rejon świata, zwiększyło się nasze zainteresowanie literaturą o tematyce azjatyckiej. Tymczasem książka “Prowadzący umarłych.” trafiła w moje ręce zupełnie przypadkowo. W dodatku powinna zająć odległe miejsce na liście oczekujących pozycji do przeczytania, jednak życiorys autora tak…

Koniec jest moim początkiem, Tiziano Terzani

Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się zaczytałam. Czas nagle się zatrzymał, a wszystko inne stało się mniej ważne. Czy to możliwe? A jednak. Tiziano Terzani wprost mnie zahipnotyzował! Podczas lektury łapczywie chłonęłam każde kolejne słowo, chcąc uchwycić wszystkie wypływające z nich mądrości. Tiziano zaś z każdą stroną stawał mi się coraz bliższy. Koniec jest moim…

Camino del Norte i Camino Primitivo – praktyczne porady

Camino de Santiago staje się wśród nas coraz bardziej popularne. Według statystyk biura pielgrzymkowego w Santiago de Compostela, w 2015 rok do grobu św. Jakuba przybyło 3 772 Polaków, rok wcześniej było nas niemal tysiąc mniej, a 10 lat wcześniej liczby mówią o zaledwie 422 rodakach (źródło statystyk: http://peregrinossantiago.es/esp/servicios-al-peregrino/informes-estadisticos/). Jednocześnie wraz ze wzrostem zainteresowania pojawia się…

Cień Jedwabnego Szlaku. Colin Thubron

Ze wszystkich kierunków świata najbardziej pociąga nas wschód. Pewnego dnia, planując dalszą wyprawę, wygodnie zasiadłam w fotelu i zapatrzyłam się w mapę Azji. Na wszystkie sposoby kombinowałam, gdzie by pojechać, najlepiej na rowerze. I nagle doznałam oświecenia. Ten jeden moment, w którym wszystko stało się jasne nazywa się Jedwabny Szlak. No to już wiecie, dlaczego…

Camino de Santiago. Podróż dla ducha

„Buen viaje!” – pozdrowił nas siedzący na ganku swego domu staruszek, jednocześnie posyłając w naszą stronę ciepły i życzliwy uśmiech. Wzruszyło mnie to ogromnie, a w oku zakręciła się łezka. Po raz pierwszy zdałam sobie sprawę, że jestem na Camino i że to dzieje się naprawdę. Byliśmy w Irun, ok 800 km od Santiago de Compostela. Za sobą miałam na pozór spokojne życie, z dobrą pracą i ciepłym posłaniem. Przede mną zaś byli ludzie i świat oraz droga, o której właściwie nic nie wiedziałam.

Z cyklu kocham rower: Sielankowa Suwalszczyzna

Gdybym zapytała was, z czym kojarzą się wam Suwałki, pewnie większość bez wahania odpowiedziałaby – z zimnem. Macie rację – na Suwalszczyźnie jest znacznie chłodniej niż w pozostałych regionach naszego kraju. Średnia roczna temperatura wynosi tu zaledwie 6 stopni! Nazwanie więc Suwałk polskim biegunem zimna jest jak najbardziej zasadne. Jakieś inne skojarzenia?

U źródeł czeskiego Pilsnera czyli do Pilzna na piwo!

Każdy kto choć trochę poznał Czechy wie, że nieodłącznym elementem tamtejszej kultury jest piwo. Czesi słyną z jego produkcji, można wręcz powiedzieć, że sztukę tę opanowali do perfekcji. Wyobraźcie sobie, że dawniej niemal każde miasteczko posiadało swój własny browar! Dziś, mimo iż miejsc tych jest znacznie mniej, wciąż można spróbować wielu lokalnych piw. Czesi zaś w sposób szczególny umiłowali sobie ten złoty napój, często powtarzając: „Pijme pivo dokud zijem, po smrli se nenapijem!”