Fjesta i sjesta czyli nasze 5 minut w Sewilli

Życie składa się z historii. Jedne wywołują w nas radość i zadowolenie, inne przynoszą smutki i zmartwienia. Są takie, o których szybko zapominamy i te, które pozostają w naszej pamięci na całe życie. Niektóre są dziełem przypadku, zaś większości my sami jesteśmy autorami. Kształtują nasze życie, czyniąc nas tym, kim jesteśmy. Ale dlaczego w ogóle o tym piszę? Otóż nasz niemal roczny pobyt w Sewilli to jedna z piękniejszych historii, która bez wątpienia na zawsze pozostanie w naszych głowach. Sewilla. Właśnie o niej króciutko będzie w tej relacji.

Cała ona, niezwykła Barcelona!

„To miasto ma czarodziejską moc. Zanim się człowiek obejrzy, wejdzie mu pod skórę i skradnie duszę.” Tak pisał o Barcelonie Carlos Ruiz Zafón w książce „Cień wiatru”. Natomiast Freddie Mercury w utworze Barcelona śpiewał: „Barcelona – taki piękny horyzont, Barcelona – niczym klejnot w słońcu”. To fakt, Barcelona jest prawdziwym klejnotem wśród hiszpańskich miast. Posiada też magiczną moc, która sprawia, że chce się tam jak najprędzej wrócić.

Semana Santa na ulicach Sewilli

Nigdzie obchody Wielkiego Tygodnia nie są tak przeżywane jak w Hiszpanii, a zwłaszcza na południu kraju. W Sewilli Semana Santa to niewątpliwie najważniejsze i ponoć najbardziej spektakularne wydarzenie w całej Hiszpanii podczas świąt Wielkanocnych, do których niektórzy mieszkańcy przygotowują się przez okrągły rok. Ponieważ Wielki, a w dosłownym tłumaczeniu Święty Tydzień wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce, chcieliśmy króciutko przybliżyć na czym on polega.

Madera. W pogoni za słońcem

Wyspami w Europie nigdy specjalnie się nie interesowałam, a moja wiedza na ich temat jest bardzo ogólna. Przykładowo Baleary – Majorka, Minorka i Ibiza to wyspy należące do Hiszpanii, pierwsza oczywiście kojarzy mi się z popularnym przebojem lat 90 – Mallorca, ostatnia zaś z drogimi jachtami i ekskluzywnymi klubami. Skoro jesteśmy już w Hiszpanii, kolejne jakże lubiane przez Polaków Wyspy Kanaryjskie – Teneryfa, Gran Canaria, Lanzarote i Fuerteventura (wszystkich nie wymienię) to wyspy pochodzenia wulkanicznego, górzyste, na których notabene mogłabym podszlifować swój hiszpański.

Lizbona – porady praktyczne

Będąc w stolicy Portugalii koniecznie trzeba spróbować tradycyjnego ciastka Pastel de Nata (alternatywna nazwa: Pastel de Belém) czyli budyniowo-śmietankowej babeczki. Skosztować go można w prawie każdej mniejszej czy większej kawiarni, lecz najlepiej smakuje w cukierni przy Klasztorze Hieronimitów, z którego pochodzi oryginalna receptura. [Ciasteczka, w wersji oryginalnej sprzedawane są tylko w jednym miejscu na Rua de Belém,…

Lizbona – stolica na krańcu Europy

Lizbona to najczęściej odwiedzane miasto Portugalii, jednak na tle Europy wypada dość blado. W rankingu 100 najczęściej odwiedzanych miast świata (http://blog.euromonitor.com/2013/01/top-100-cities-destination-ranking.html) zajmuje odległe miejsce za europejskimi stolicami. Jak się okazuje znacznie chętniej zwiedzamy takie miasta jak Londyn, Paryż, Rzym, Amsterdam, Moskwę, Pragę, Berlin, Wiedeń, Madryt czy chociażby Warszawę.

Jak spędziliśmy dzień z hiszpańskimi emerytami w Sierra de Aracena

Po dwóch miesiącach naszego pobytu w Sewilli dopadła nas ogromna potrzeba pojechania w góry. Byliśmy w stanie zrobić wszystko, aby się w nich znaleźć. Pogoda od wielu dni nie sprzyjała wychodzeniu z domu. Nam jednak deszcz nie przeszkodził w podjęciu decyzji, aby przyłączyć się do jednej z grup turystyki górskiej w Sewilli, której ofertę znalazłam w Internecie. Nawet nie przeszkodził nam fakt, że była do grupa emerytów.

Día de Hispanidad czyli Dzień Kolumba w Sewilli

12 października Hiszpania obok Stanów Zjednoczonych i krajów Ameryki Południowej świętuje odkrycie Ameryki przez włoskiego żeglarza Krzysztofa Kolumba. Tego dnia w wielu miejscach na świecie odbywają się huczne parady i uroczystości. Najbardziej znaną jest wielka parada w Nowym Jorku, która ma ogromne znaczenie dla mieszkających tam Włochów. Również w Sewilli mają miejsce uroczystości związane z tym świętem, który jest dniem wolnym od pracy.